Dzisiaj mamy: Wtorek, 16 Lipiec 2024

Social media prowadzą do samookaleczeń i śmierci

2021.08.24

Według badań, zleconych przez 5Rights Foundation, już w ciągu kilku chwil po założeniu konta w social mediach do dzieci docierają nieodpowiednie treści. Szkodliwe obrazy, które oglądają dzieci w wieku 13-17 lat, mają wyjątkowo negatywny wpływ, który może skończyć się nawet samookaleczeniem czy śmiercią.

Badacze postanowili stworzyć fake konta dzieci i nastolatków, by za ich pomocą zbadać, jakie treści docierają do nieletnich użytkowników social mediów i jaka jest skala problemu. Na podstawie rozmów z dziećmi w wieku 13-17 lat o tym, co je interesuje, jakie posty je przyciągają i jakie profile obserwują, powstały fałszywe konta nastolatków na Instagramie. Umożliwiło to sprawdzenie, jakie treści graficzne trafiają do młodych ludzi. Wyniki badania są wysoce niepokojące.

Brutalność, samookaleczenia i pornografia

Okazało się, że dzieci już po kilku chwilach od zalogowania się w serwisie społecznościowym mają styczność ze szkodliwymi materiałami. Algorytmy nie dają sobie rady w ograniczeniu dostępu nieletnim użytkownikom do obrazów pełnych wulgarności, przemocy, samookaleczeń, a także erotyki i pornografii. W dodatku istnieje zagrożenie również ze strony innych użytkowników. Eksperyment pokazał, że z fałszywymi nastolatkami szybko, bo nawet po kilku minutach od założenia konta, kontaktowały się inne profile, oferujące odpłatny dostęp do treści pornograficznych.

Fałszywy obraz rzeczywistości

To jednak nie wszystko, na co narażone są nastolatki w sieci. Zewsząd zalewane są treściami przedstawiającymi idealne sylwetki i rysy twarzy, które nie są rzeczywiste, a jedynie stworzone za pomocą retuszu. Dziesiątki diet i ćwiczeń, które mają dać wymarzony wygląd, również reklamowane są zdjęciami nierealnych ciał. Dzieci jednakże często nie zdają sobie sprawy z tego, że to, co widzą, jest nieprawdziwe. W ten sposób zaszczepia się w nich nierealne oczekiwania wobec własnego ciała. 

Jakie skutki powoduje kontakt dzieci z takimi obrazami?

Większość mediów społecznościowych umożliwia zakładanie kont od 13. roku życia. Obecnie toczy się dyskusja, czy nie należałoby tej granicy podwyższyć. Jak widać, łatwo udowodnić, że postulaty dotyczące podniesienia limitu wieku właściciela konta w regulaminach Facebooka czy Instagrama są niebezpodstawne. Styczność z nieodpowiednimi treściami wywołuje w nastolatkach obniżenie poczucia własnej wartości, niepewność, a także rozmaite zaburzenia, np. zaburzenia odżywiania czy depresję. Dzieci mogą również na podstawie tego, co widzą w sieci, podejmować ryzykowne zachowania – na przykład brać udział w modnych „wyzwaniach” czy okaleczać się. Może się to skończyć tragicznie, doprowadzając nastolatki nawet do prób samobójczych lub śmiertelnych wypadków.

Jakie wnioski należy wyciągnąć?

Badanie miało na celu pokazanie, że konieczne jest zaprojektowanie nowych zabezpieczeń. Przez media społecznościowe przepływają tak wielkie ilości danych, że w tej chwili nie sposób wyłapać wszystkich zagrożeń. Rzecznik Facebooka zapowiedział, że będą podejmowane bardziej agresywne kroki w kierunku zapewnienia najmłodszym użytkownikom bezpieczeństwa. Jednakże równie istotna, a może nawet ważniejsza, jest kontrola rodzicielska. Należy czuwać nad tym, jakie treści oglądają dzieci w Internecie, a także od samego początku ich obecności w sieci edukować je, jak bezpiecznie z niej korzystać – zarówno w domu, jak i w szkole.

Polecamy