Milionowe kary dla Zalando i Temu. UOKiK rozprawia się z fałszywymi promocjami
Prezes UOKiK nałożył kary na dwie platformy e-commerce – Zalando i Temu – za naruszanie przepisów dyrektywy Omnibus dotyczących informowania o promocjach. Łączna wysokość kar wynosi blisko 37 mln zł. Urząd uznał, że przedsiębiorcy wprowadzali konsumentów w błąd, nieprawidłowo prezentując najniższą cenę z 30 dni przed obniżką.
Nieprawidłowości w Zalando
Kontrola wykazała, że Zalando przez długi czas nie podawało wymaganej informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką – zarówno na stronie internetowej, jak i w reklamach zewnętrznych. W późniejszym okresie dane te były prezentowane nierzetelnie: najniższa cena była modyfikowana mimo braku realnych zmian ceny sprzedaży, co sztucznie zawyżało wysokość rabatów. Dodatkowo obniżki liczono często od cen „regularnych” lub „początkowych”, a nie od faktycznej najniższej ceny z 30 dni.
Wysokość kary
Za dwie praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów UOKiK nałożył na Zalando SE karę w wysokości 30,9 mln zł. Decyzja jest nieprawomocna, a spółka może się od niej odwołać. Urząd prowadzi również odrębne postępowanie dotyczące nieudzielania informacji w toku kontroli.
Różne ceny i niespójne rabaty na Temu
UOKiK stwierdził, że Temu również nie zawsze podawało najniższą cenę z 30 dni przed obniżką lub prezentowało ją błędnie. Informacje o promocjach były niespójne w różnych wersjach serwisu i na poszczególnych etapach zakupów, a w niektórych przypadkach najniższa cena zmieniała się mimo braku zmian ceny produktu. Po interwencji urzędu Temu zaprzestało kwestionowanych praktyk. Na spółkę Whaleco Technology Limited nałożono karę w wysokości 5,9 mln zł. Decyzja również nie jest prawomocna.
