Dzisiaj mamy: Niedziela, 14 Kwiecień 2024

AR w branży modowej, czyli koncepcja rozszerzonej rzeczywistości

2021.12.23

Rzeczywistość rozszerzona, w skrócie AR (ang. „augmented reality”), jest połączeniem świata rzeczywistego z wirtualnym. W tym kontekście często można usłyszeć określenie „metaverse”, czyli – najprościej mówiąc – internetowy świat przeniesiony do trzeciego wymiaru (3D). W jego ramach mieści się zarówno AR, jak i VR („virtual reality”, związane z mediami cyfrowymi). Coraz więcej marek angażuje się w tworzenie tego typu technologii w swoich kampaniach reklamowych.

Marka CCC z technologią AR

Rozszerzona rzeczywistość zdobyła ogromną popularność w 2016 roku, kiedy dla użytkowników smartfonów stała się dostępna aplikacja Pokemon GO. Gra cieszyła się zainteresowaniem na całym świecie i sprawiła, że wiele osób zapoznało się z koncepcją AR, nawet o tym nie wiedząc. Niedawno firma CCC zdecydowała się na tego typu kampanię. Ken Kelleher, amerykański rzeźbiarz, stworzył postać o imieniu FUZZY, którego zadaniem miała być pomoc klientom. Asystent został wyposażony w zindywidualizowany zasób słownictwa, ruchy taneczne oraz unikatowy charakter.


Przeczytaj też: Content w butiku odzieżowym, czyli jak zadbać o treści w e-sklepie


Pozytywny wpływ technologii 3D

FUZZY idealnie wpasował się w obecnie panujące trendy. Wirtualny doradca zdecydowanie przyciągnął uwagę konsumentów. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Threekit, 60% internetowych konsumentów twierdzi, że technologie związane z AR mogą mieć pozytywny wpływ na ich decyzje zakupowe. Rozszerzona rzeczywistość wiąże się ze zwiększoną konwersją (nawet o 94%!). Oprócz tego, jest zgodna z proekologicznymi trendami – znacząco zmniejsza liczbę zwrotów.

Metaverse na rynku modowym

Potencjał metaverse coraz częściej wykorzystuje branża modowa. Niedawno pisaliśmy o wirtualnej wystawie zorganizowanej przez markę Manolo Blahnik, teraz o asystencie CCC. Technologia ta może służyć nie tylko wizualizacji produktów, pozwala również przeżyć coś nowego i zapaść w pamięć odbiorców. Wystarczy tylko wspomnieć o popularności awatarów na Instagramie, które funkcjonują jako influencerzy. Jeżeli chodzi o rynek obuwniczy, AR powoli przestaje być zaskoczeniem. Coraz więcej marek wdraża nowoczesne rozwiązania, cieszące się dobrym PR-em i wskaźnikiem rentowności (ROI). Dom mody Gucci pozwala swoim klientom mierzyć obuwie w rozszerzonej rzeczywistości i nabywać digitalowe pary. We współpracy ze Snapchatem powstała wirtualna przymierzalnia, z zasięgiem na poziomie 18,9 mln.

AR w branży odzieżowej

Firmy odzieżowe mogą w świecie wirtualnym prezentować swoje kolekcje. Właściwie całą promocję da się przenieść do metaverse. Z nowoczesnej technologii już korzystają najwięksi: grupa PVH albo marka Under Armour. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku tej branży sprawa jest nieco bardziej skomplikowana niż przy sprzedaży obuwia. Warunkiem koniecznym staje się projektowanie cyfrowych kolekcji lub wirtualnych odpowiedników rzeczywistych ubrań, co wiąże się z koniecznością zatrudnienia specjalisty od projektowania 3D. Wiadomo jednak, że będzie to udana inwestycja.

Dla większości AR to wciąż odległa przyszłość

Obecnie na polskim rynku funkcjonuje startup WEARFITS, oferujący wirtualne przymierzalnie, a także sklep internetowy 4F. Całkiem niedawno kampanię związaną z AR stworzyła marka H&M, Puma czy też Louis Vuitton. Trzeba mieć jednak na względzie, że mnóstwo marek musi mierzyć się z barierami technologicznymi. Dla przykładu, digitalizacja jednego produktu odzieżowego trwa nawet 8 godzin. Minie jeszcze bardzo dużo czasu, zanim mniejsze firmy będą mogły sobie pozwolić na rozszerzoną rzeczywistość.

Źródło zdjęcia: materiały prasowe

Polecamy