Sinsay kluczowym motorem wzrostu LPP. Marketplace wystartuje w ciągu roku
LPP skupia się na poprawie wyników finansowych, dalszej ekspansji marki Sinsay oraz przygotowaniach do uruchomienia własnego marketplace’u. O priorytetach strategicznych spółki, konkurencji z chińskimi platformami i inwestycjach w logistykę mówił prezes LPP Marek Piechocki w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
Sinsay napędza rozwój grupy
Grupa LPP zakończyła 2025 rok z siecią około 3800 sklepów, z czego ponad połowę stanowią placówki Sinsay. To właśnie ta marka jest dziś głównym filarem wzrostu i rozwoju całej grupy. Spółka koncentruje się na modelu omnichannel, łącząc sprzedaż stacjonarną, e-commerce i aplikacje mobilne. Takie podejście ma zwiększać wygodę klientów i wzmacniać ich zaufanie, a jednocześnie wspierać stabilne wyniki finansowe, które pozostają kluczowym kryterium oceny spółki przez inwestorów.
Odpowiedź na globalną konkurencję
Jednym z najważniejszych projektów LPP jest uruchomienie własnego marketplace’u. Pierwsze produkty mają pojawić się na platformie w ciągu 6-12 miesięcy, a oferta będzie spójna z wizerunkiem Sinsay. W dłuższej perspektywie nowy kanał sprzedaży ma stać się istotnym elementem biznesu grupy. LPP mierzy się także z konkurencją ze strony chińskich platform, takich jak Shein i Temu, których wpływ na rynek – zdaniem zarządu – stopniowo słabnie. Odpowiedzią są inwestycje logistyczne o wartości około 1 mld zł, rozwój w Azji Centralnej oraz nowe centrum dystrybucyjne. Spółka podtrzymuje jednocześnie decyzję o braku powrotu na rynek rosyjski po wcześniejszych odpisach sięgających 823 mln zł.
